Pięć dróg w środku lasu
Biały Chłop stoi w pobliżu rezerwatu Jasne, na charakterystycznym skrzyżowaniu leśnych dróg rozchodzących się w pięciu kierunkach. Już samo miejsce tłumaczy, dlaczego figura od dawna pełni rolę punktu orientacyjnego.

Legenda
Rudolf, Luba i nocna próba w lesie
Według opowieści Luba miała kilku zalotników i postanowiła poddać ich próbie. Po wspólnej wieczerzy mieli nocą ruszyć z rozstaju pięciu dróg z powrotem do Siemian, każdy sam. Leśniczy Rudolf próbował wcześniej zmylić rywali, klucząc po lesie i licząc, że to jemu przypadnie zwycięstwo.
Plan obrócił się przeciwko niemu. Gęsta mgła sprawiła, że sam stracił drogę. Do Siemian dotarł dopiero w południe, kiedy Luba cieszyła się już ze zwycięstwa Gerhardta. Rudolf w złości wrócił do lasu i przepadł bez śladu.
Następnego dnia smolarze mieli zobaczyć na rozstaju drewnianą postać mężczyzny w białym surducie. Legenda mówi, że był to Rudolf ukarany za oszustwo. Czar ma prysnąć dopiero wtedy, gdy zbłąkany wędrowiec zapłacze nad jego losem i podziękuje mu za wskazanie drogi.
To lokalna opowieść przekazywana w różnych wersjach. Traktujemy ją jako część kultury Siemian, a nie zapis wydarzeń historycznych.
Poza legendą
Kamienny znak, drewniana figura i dużo znaków zapytania
Oficjalny opis Gminy Iława podaje tradycję, według której drewniana figura stanęła w miejscu wcześniejszego obiektu kamiennego, określanego jako „baba”. To ciekawa hipoteza, ale pochodzenie dawnego znaku nie jest rozstrzygnięte.
Starsze opracowanie regionalne opisuje w tym miejscu jasny granitowy kamień, prawdopodobnie z zarysem ludzkiej postaci. Miał służyć jako punkt orientacyjny na leśnych drogach prowadzących m.in. do Jerzwałdu, Siemian, Fabianek i Januszewa. Z czasem kamienny znak zniknął, a jego miejsce zajęły kolejne drewniane wersje Białego Chłopa.
Dziś figura jest czymś więcej niż drogowskazem. Biały Chłop stał się jednym z lokalnych symboli i pojawia się również w opowieściach związanych z kulturą Siemian oraz Festiwalem Nad Jeziorakiem.
Dobry plan
Biały Chłop + Jezioro Jasne
Najlepiej nie jechać tu tylko po jedno zdjęcie. Biały Chłop naturalnie łączy się z wycieczką do Jeziora Jasnego i leśną pętlą w stronę Solnik. Wtedy figura pojawia się dokładnie tak, jak powinna - jako znak znaleziony po drodze wśród Lasów Iławskich.